Popular Posts

PlayStation wreszcie ma odpowiedź na Zelda, i jest ona oszałamiająca

PlayStation nie jest obcym dla gier akcji i przygód, ale wydaje się, że wewnętrzne studia firmy w ostatnim czasie skupiały się głównie na innych gatunkach. A mimo że Horizon czasami może przypominać BOTW, to niekoniecznie oddaje ducha The Legend of Zelda w jego istocie. Teraz, dzięki Kena: Spirits of Kosmora, możemy wreszcie mieć serię na PlayStation, która zasługuje na miano Zelda.

Gdy Kena: Bridge of Spirits ukazała się w 2021 roku, nie było jasne, że może to być nowa seria. Miała wszystkie cechy udanego, jednorazowego projektu, szczególnie biorąc pod uwagę skupienie się PlayStation na popularnych seriach, takich jak The Last of Us i God of War, w tamtym czasie. Ale następnie recenzje Kena: Bridge of Spirits były pozytywne, pozytywne opinie przyczyniły się do rozpowszechniania gry, a teraz mamy kontynuację, która ma wyjść w 2026 roku.

PlayStation Wreszcie Ma Konkurenta w Oparciu o Zelda w Kena

Kena chwyta swój nowy kij w Scars of Kosmora.

Kena chwyta swój nowy kij w Scars of Kosmora.

Byłem zachwycony i pleasantly surprised, widząc, że kontynuacja Kena została ujawniona podczas State of Play w lutym. Pierwsza gra była oszałamiająca, łącząc styl animacji inspirowany Disneyem ze stylem Studio Ghibli, i dawała nam świat, który miał mroczne aspekty, ale jednocześnie wyglądał pięknie i żywo, zamiast być opuszczony.

Nawet wtedy, pomyślałem, że Kena: Bridge of Spirits ma klimat Zelda, zarówno pod względem eksploracji i zagadek, ale także ogólnego wyglądu świata. Bardziej jak Ocarina of Time, niż Breath of the Wild, Kena: Bridge of Spirits wciągnęła mnie w swój świat i nie puściła. Po ponownym obejrzeniu w zeszłym roku, zdałem sobie sprawę, że prawdopodobnie jest to jeden z moich ulubionych gier na PS5, ale nigdy nie spodziewałem się kontynuacji.

Ale teraz mamy Kena: Scars of Kosmora, kontynuację, która mam nadzieję, że ugruntuje tę serię jako własnego konkurenta Zelda na PlayStation. I, rozumiem. To za wcześnie, żeby mówić, że będzie rywalizować z tak epicką i długo trwającą serią jak The Legend of Zelda, która obchodzi ten rok swoje 40-lecie, ale perspektywa tego, że tak się stanie, nadal jest bardzo ekscytująca.

To, co sprawia, że jest to jeszcze lepsze, to fakt, że Kena nie wydaje się próbować być klonem Zelda. W żadnym momencie Bridge of Spirits nie wydaje się być tak oczywisty i bezwstydny jak Oceanhorn, a jednocześnie nadal czuje się jak duchowy następca słynnej serii Nintendo, przy jednoczesnym zachowaniu odmienności i unikalności.

Nowa gra z Kena wygląda absolutnie wspaniale

Kena: Scars of Kosmora wygląda niesamowicie. Pierwsza gra miała gęsto upakowany, dość mały świat do eksploracji, ale tym razem otrzymujemy znacznie większy krajobraz. Walka, która już była solidna, wydaje się również ulepszona. Nadal są dusze do oczyszczenia, ale Scars of Kosmora oferuje dodatkowe mechaniki rozgrywki.

Dodatkowo, jest uroczy mały duch lisa i (prawdopodobnie) dorosną do wielkiego ducha lisa, którego Kena widzi, jak jeje. To dokładnie taki rodzaj ulepszenia, którego szukam w kontynuacji. Popraw gameplay, a następnie pozwól mi jeździć na gigantycznym lisie. 10/10. Bez notatek.

Jestem podekscytowany, aby zobaczyć, co Kena: Scars of Kosmora ma do zaoferowania, i mam nadzieję, że kontynuacja pomoże umieścić serię w czołówce premierowych serii PlayStation. Mam nadzieję, że to nie będzie ostatni raz, kiedy zobaczymy Kenę, ponieważ tu jest ogromny potencjał.

Data wydania
: 2026

Twórca(i)
: Ember Lab

Wydawca(y)
: Sony Interactive Entertainment

Prekuela(y)
: Kena: Bridge of Spirits

Liczba graczy
: Single-player

Dodaj komentarz