1
1
1
2
3
To tenie obchodzi 15. rocznicę Dark Souls i jego tematów, przesłań i alegorii, które wciąż są aktualne do dziś. Oferowanie głębokiego wglądu w ludzką kondycję, egzystencjalizm i depresję, bez ich bezpośredniego nazywania, to właśnie sprawia, że Dark Souls jest mistrzem opowiadania historii, tak bardzo, że po tylu latach, jest remembered bardziej za swoje narracyjne eksplorowanie, niż za trudnych bossów.
Poprzez funkcję narracyjną znaną jako „hollowing”, Dark Souls bada, co czyni nas ludźmi, a co ważniejsze, co tracimy, kiedy nasze dusze są w najsłabszym stanie. W krainie Lordranu, osoby dotknięte Darksign stają się nieumarłymi, skazane na wieczne wstawanie z grobu, stopniowo tracąc coraz więcej siebie. Jednak to nie ten proces sam zamienia człowieka w Hollow, ale raczej jego utratę tożsamości, kierunku i celu. Nigdy nie było bardziej trafnego terminu dla czegoś, co w rzeczywistym świecie nazwalibyśmy depresją, a jako osoba, która żyje z tym od ponad połowy mojego życia, „hollow” doskonale to oddaje.
Po odkładaniu serii Dark Souls przez większość mojego życia, głównie dlatego, że uważałem, że nie jestem wystarczająco dobry, aby pokonać wymagający system walki gry, to w zeszłym roku w końcu zebrałem się na odwagę, aby ją zagrać. No cóż, prawie, ponieważ moje przygody z Souls rozpoczęłem od Elden Ring, który wielu uważa za jeden z najłatwiejszych. Głównie dlatego, że dzięki swojemu otwartemu światowi, możesz powrócić do walk, gdy będziesz silniejszy i bardziej doświadczony, ale dzięki jakimś cudom, nie tylko ukończyłem Elden Ring, ale również szybko zdobyłem 100% i tym samym rozpocząłem swoją relację z magnum opusem Miyazakiego.
W przeciwieństwie do Elden Ring, który oferuje nieoczekiwaną eksplorację kobiecości, o której mógłbym opowiadać godzinami, jeśli tylko zapytać, Dark Souls to eksploracja wytrwałości i nadziei, siły ludzkiego ducha, a także, jak wielu z nas już wie, personifikacji depresji poprzez proces Hollowing. Tak, na powierzchni, przedstawia historię o „wybranym”, który ma wystarczające umiejętności, aby przywrócić ziemię z granicy, a jednocześnie poznawać interesujących postaci i pokonywać bossów, w nadziei na osiągnięcie dopaminy związaną z ekranami „Sukces Zdobyty”.
Jednak, z perspektywy narracyjnej, Dark Souls to jedna z najbardziej niezapomnianych gier, w które kiedykolwiek grałem, głównie ze względu na jej eksplorację depresji, która czyni ją jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszą, w historii. W uniwersum, stanie się Hollow to los gorszy niż śmierć, a po spotkaniu z postaciami NPC, takimi jak Solaire, który mówi: „Nie wyglądasz na Hollow, wręcz przeciwnie”, stało się jasne, że to coś więcej niż tylko element narracyjny. Później w grze, gdy uratujesz Laurentiusa, on staje się jednym z twoich najważniejszych i najbardziej pomocnych sojuszników, a to właśnie ta postać jest odpowiedzialna za jedną z najbardziej ikonicznych fraz w historii Souls.
„Bądź bezpieczny, przyjacielu. Nie odważ się stać Hollow”.
W świecie takim jak nasz, w którym jest bardzo łatwo pogubić się w okrutnościach i koszmarach, które są w stanie wyrządzić nasi współludzie, kiedy odnalezienie nadziei wydaje się jak spacer przez gęstą mgłę, a czasami samo wstawanie z łóżka staje się zadaniem herkulowym, to cyt ten po prostu przypomina nam, aby iść dalej, wytrwać, znaleźć coś, dla czego warto żyć, i nie odważ się się pogubić.
Może najważniejsze jest to, że cytat Laurentiusa, wypowiedziany w pożegnalnym tonie, to nie tylko przypadkowy komentarz. W końcu istnieje powód, dla którego stał się jednym z najbardziej pamiętnych cytatów w historii gier. Tak, jest pamiętny ze względu na swoje konotacje, ale także działa, ponieważ cała historia Dark Souls to wspiera. Cała seria Souls jest najbardziej znana ze swojego wymagającego walki, w której gracze oczekują, że umrą wielokrotnie, zanim w końcu pokonają bossa. Istnieje powód, dla którego „No Hit Runs” i „Deathless” runs są popularne, a najbardziej elitarni gracze starają się pokonać ostateczny wyzwanie, jakim jest pokonanie bezlitosnej rozgrywki gry. Jednak to rodzi pytanie, dlaczego wciąż gramy. Dlaczego wracamy do ogniska, aby spróbować jeszcze i jeszcze, wiedząc, że prawdopodobnie umrzemy jeszcze wiele razy? Dlaczego otrzymujemy taki przypływ adrenaliny z tego wspomnianego „Victory Achieved”? Tak, gra zachęca do śmierci, ale także zachęca do wytrwałości. Jeśli nie możesz, możesz wrócić silniejszy. Jeśli nie możesz zrobić tego sam, możesz wezwać NPC lub nawet inne postacie, aby pomóc w dźwiganiu ciężaru. Jeśli Dark Souls robi coś, to zachęca do dalszej gry, do osiągnięcia tego celu i nigdy się nie poddawaj. Nawet podczas eksploracji słonecznej metropolii Anor Londo, szorstkiej i wymagającej Blight Town, lub komfortu i spokoju Firelink Shrine, znajdziesz „duchy” innych graczy, którzy idą naprzód. Widzisz swoich współgrających w dokładnie tej samej sytuacji, jak Ty, a wiele razy siedziałem przy ognisku, czując się pokonany przez moją ostatnią śmierć, tylko, żeby zobaczyć, jak pojawia się blisko mnie inny gracz i staje się kolejnym przypomnieniem, że nie jestem sam w tym odczuciu. Może minęło piętnaście lat, ale Dark Souls zyskało sobie miejsce jako jeden z najlepszych doświadczeń wideo, a to z jakiego powodu. Najważniejsze, to przypomnienie, że nigdy nie możesz się „zrozpacz”, dopóki nie poddasz się. Dlatego, od mnie do Ciebie, w świecie, który stara się Cię pokonać, bądź bezpieczny, przyjacielu, i nie próbuj się „zrozpaczyć”.
Wydane
: 22 września 2011
ESRB
: M dla Dorosłych: Krew i Gore, Częściowa Nagość, Przemoc
Twórca(i)
: From Software
Wydawca(y)
: Namco Bandai
Silnik
: Havok