1
1
Ponieważ początek i zakończenie historii są dwoma z jej najważniejszych rozdziałów, wiele seriali science fiction oferuje wciągające wprowadzenia w swoich pierwszych odcinkach. Jednak, jeśli przyjrzeć się niektórym z najlepszych scen otwarcia w historii tego gatunku, jeden niesamowity serial science fiction, bez wątpienia, wyróżnia się dzięki wciągającemu wprowadzeniu, które natychmiast przyciąga uwagę widza.
Wspomniana scena otwarcia nie przedstawia dokładnie filozoficznego pytania ani ogromnej zwrotki. Zamiast tego, oferuje wciągającą zagadkę, a następnie wprowadza spektakularny element, który sprawia, że widzowie chcą zobaczyć więcej. Obiecuje również, że jeśli ktoś będzie cierpliwy, to będzie miał wiele do zobaczenia.
Lost mógł łatwo zacząć od skupienia się bezpośrednio na katastrofie samolotu na plaży. To samo mogło być świetnym wprowadzeniem. Jednak, zamiast od razu wchodzić w akcję, serial stopniowo do niej prowadzi, ujawniając mikro-perspektywę wydarzenia przez pryzmat oczu Jacka. On leży w ciszy pośrodku lasu, a następnie pojawia się tajemniczo pies. To skutecznie buduje napięcie.
Gdy Jack ruszają na wyspę, widz stopniowo zdaje sobie sprawę z prawdziwego zakresu tego, co się wydarzyło, zanim hałas i zamieszanie wokół rozbitego samolotu stają się nie do zniesienia.
Podczas tych scen otwierających, serial Lost autorstwa J.J. Abramsa nie zawiera dialogów, pozwalając widzom w pełni zanurzyć się w dramie i chaosie. Doskonale oddaje zasadę opowiadania historii, pokazując, a nie mówiąc, co się dzieje, jednocześnie pozwalając widzom uzupełnić luki i pozostać tak zagubionym, jak jego bohaterowie.
Z tą samą zasadą, serial przedstawia Jacka jako głównego bohatera, pokazując, jak ignoruje swoje rany i szybko pomaga innym w wypadku. Podczas gdy prawie każdy inny bohater koncentruje się na przetrwaniu, on instynktownie przejmuje rolę lidera, stawiając bezpieczeństwo obcych ponad własne dobro.
To, z jaką maestrią Lost osiąga tak wiele dzięki swoim scenom otwierającym, bez żadnych znaczących wymian dialogowych, dowodzi, że ma jedną z najlepszych „zagłówek” w historii telewizji.
Chociaż zakończenie pierwszego sezonu Lost wydaje się być szczytową telewizją, drugi sezon przewyższa je dzięki swojemu genialnemu wprowadzeniu. Śledzi codzienne rutynowe czynności, które Desmond wykonuje, pozostając w podziemnym bunkrze na wyspie. Jako widz, trudno nie uwierzyć, że ta scena jest wspomnieniem, ze względu na otoczenie i dostęp Desmonda do jedzenia i technologii. Jednak, to okazuje się idealnym momentem „zaskoczenia”, kiedy się zdaje, że wiesz, gdzie Desmond naprawdę jest.
Sekwencja kończy się szokującą ujawnieniem, które pokazuje, jak Desmond mieszka pod tym samym otworem, który Jack i Locke starają się zniszczyć. Dzięki temu, ten science fiction serial wspaniale rozwiązuje jedno z największych zagadek z pierwszego sezonu, jednocześnie wprowadzając nowe i dodając kolejnego, intrygującego postać.