1
1
1
2
3
Disney+ publikuje drugi zwiastun swojej wersji filmu Lady and the Tramp, jeszcze bardziej podkreślając animowane, komputerowo generowane psy w filmie. Biorąc pod uwagę ostatni sukces Disney na kinowych ekranach, dzięki rewidowaniu swoich animowanych hitów, nie jest zaskoczeniem, że zdecydowali się wprowadzić tę praktykę również na swoją platformę streamingową. Według doniesień, studio ma kilka wersji z komputerowo generowanymi i żywymi aktorami w produkcji dla Disney+, w tym nową wersję The Sword in the Stone. Pierwszą będzie Lady and the Tramp, re-imaginacja klasycznego filmu Disney z 1955 roku (który sam opiera się na historii Ward Greene, Happy Dan, The Cynical Dog).
Film, który ma być dostępny na Disney+ od momentu uruchomienia platformy w listopadzie, przeniesie widzów w świat ukochanej historii o luksusowej amerykańskiej spanielce Lady i jej romansie z ulicznym, niezależnym psem znanym jako Tramp (w wykonaniu Tessy Thompson i Justina Theroua). Marketing filmu rozpoczął się już w sierpniu z zwiastem, które w dużej mierze przedstawia perspektywę Lady. Właśnie, więc nowy zwiastun zmienia perspektywę i pokazuje więcej historii z perspektywy Trampa.
Powiązane: Pełna lista filmów i seriali na Disney+ jest przygnębiająca
Dzisiaj Disney opublikował drugi zwiastun filmu Lady and the Tramp online, zaledwie mniej niż cztery tygodnie do premiery. Możesz go obejrzeć, poniżej.
Ten nowy zwiastun zawiera znacznie więcej ujęć Lady i Trampa niż poprzedni, ale także zagłębia się w zbyt dobrze znane z filmu fabułę. Postacie zostały ożywić przez prawdziwe psy (tak jak i ich futrzaci partnerzy) podczas kręcenia, co stanowi zmianę w stosunku do podobnie realistycznych, ale całkowicie animowanych zwierząt w tym letnim The Lion King. Usta i mimika postaci Lady i Trampa, animowane cyfrowo, nadal wyglądają trochę nienaturalnie, głównie dlatego, że prawdziwe psy, no cóż, nie mówią tak, jak ludzie. Jednocześnie, są znacznie lepsze w wyrażaniu emocji niż postacie z The Lion King, biorąc pod uwagę dotychczas udostępnione fragmenty.
Z fabuły, autor Lady and the Tramp Andrew Bujalski (Computer Chess) i reżyser Charlie Bean (The LEGO Ninjago Movie) wydają się bardzo ściśle trzymać animowanego filmu. Podobnie jak w poprzednich remake’ach Disneya, film będzie próbował „naprawić” te części swojego poprzednika, które są szczególnie oczywiste w dzisiejszych czasach. W przypadku Lady and the Tramp, to obejmuje uczynienie Lady aktywną w ratowaniu Trampa, gdy zostanie złapany przez psa, jak to można zobaczyć w nowym zwiastunie. A mimo że koty ciotki Sarah (Yvette Nicole Brown) ponownie wplączą Lady w kłopoty w tej wersji, doniesiono, że Janelle Monáe (która również głosu Peg) zrewiduje piosenkę „The Siamese Cat Song” z filmu z 1955 roku, aby uczynić ją mniej obraźliwą pod względem rasowym.
DALSZE: Lady and the Tramp: Jak psy wypadają w porównaniu z oryginałem
Źródło: Disney