Popular Posts

7 Seriali, Które Warto Kontynuować, Nawet Jeśli Wydają Się Trudne

Kiedy oglądasz serial, który rozwija się powoli, może być kuszące, aby się poddać i przejść do czegoś innego. Ale niektóre z najlepszych seriali, jakie kiedykolwiek powstały, to seriale, które wymagają cierpliwości. Better Call Saul spędza swój pierwszy sezon na śledzeniu skorumpowanej społeczności seniorów, ale ostatecznie dotyka niektórych z najbardziej szokujących śmierci, jakie kiedykolwiek widziałeś w telewizji.

Severance potrzebuje czasu, aby zbudować swój świat, ale jest to warta inwestycji, ponieważ serial oferuje dystopijną perspektywę współczesnych problemów biurowych. Pluribus potrzebuje czasu, aby zarysować swoją wizję „zabierania ciał” w ramach przerażająco spokojnego apokalipsy, ale jest to warta, ponieważ serial bada słabości i triumfy ludzkości. Od Mad Men po The Leftovers, istnieją powolne seriale, które zdecydowanie warto obejrzeć do końca.

Severance

Adam Scott w Severance

Adam Scott w Severance

Obecnie wiele mówi o tym, jak ważne jest utrzymanie zdrowego równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, a Ben Stiller stworzył idealny dystopijny satyrę tego współczesnego problemu. Severance to ekscentryczna mieszanka komedii biurowej i sci-fi thrillera, w której pracownicy przytłoczonego korporacyjnego biura zostały „chirurgicznie” oddzielone od swojego życia zawodowego i prywatnego.

Po kilku odcinkach, w których oglądamy, jak jeden Adam Scott wykonuje nudne zadania w biurze bez okien, a inny Adam Scott żałuje śmierci swojej żony, możesz zacząć się zastanawiać, dokąd to wszystko zmierza. Ale upewnij się, że będziesz wytrwał, ponieważ nagrody są warte całej budowanej napięcia. Severance potrzebuje czasu, ale ma wiele do zbudowania świata.

The Leftovers

Kevin stojący przeciwko kamiennej ścianie w The Leftovers

Kevin stojący przeciwko kamiennej ścianie w The Leftovers

W świecie The Leftovers, tajemnicze, nadprzyrodzone zjawisko znane jako „The Sudden Departure” spowodowało, że 2% populacji Ziemi zniknęło. Nie da się tego wytłumaczyć naukowo, a zniknięcia są zbyt losowe i rozproszone, aby można je było uzasadnić religią, więc pozostało 98% ludzi, które zgłupiały. The Leftovers jest w zasadzie przeciwieństwem Walking Dead; bardziej chodzi o psychologię postapokaliptyczną, niż o destrukcję.

W przeciwieństwie do zniszczonych pustyń The Walking Dead i The Last of Us, The Leftovers rozgrywa się w świecie, który znamy. Ale cała ludzkość została wystraszona przez to zbiorowe traumatyczne wydarzenie, a my widzimy wpływ tej traumy na niewielką grupę fascynujących postaci. The Leftovers może być wolniejszy, ale nigdy nudny.

Six Feet Under

Rodzina Fisher na pogrzebowym domu w "Six Feet Under"

Rodzina Fisher siedząca w krzesłach w swoim pogrzebowym domu w „Six Feet Under”

Po zgłębieniu mrocznego podłoża nuklearnej rodziny w swoim nagrodzonym Oscarem scenariuszu American Beauty, Alan Ball poszedł jeszcze głębiej w temat dysfunkcyjnych relacji rodzinnych w swojej serii HBO Six Feet Under. Six Feet Under rozpoczyna się od nagłego zgonu patriarchy Fishera, a następnie śledzi próby jego rodziny, aby się zjednoczyć i prowadzić jego firmę pogrzebową w jego nieobecności.

Six Feet Under charakteryzuje się unikalnym, tragikomicznym tonem. Seria ma morbidne zainteresowanie nieuchronnością śmierci, ale jest również wzruszającą celebracją życia. Może nie rozwijać się tak szybko, jak 24 lub The Shield, ale ma wiele do powiedzenia na temat skomplikowanego doświadczenia ludzkiego, a także o znaczeniu rodziny.

Better Call Saul

Jimmy i Kim w sądzie w "Better Call Saul"

Jimmy i Kim w sądzie w „Better Call Saul”

Pierwsze kilka sezonów Breaking Bad zostały skrytykowane za to, że są wolne, ale ten wolny rytm nie dorównuje jego serialowi-spin-off, Better Call Saul. Breaking Bad ma morderstwo w swoim pierwszym odcinku, a Walt niszczy siedzibę bossa narkotykowego przed finałem sezonu 1. W przeciwieństwie, Better Call Saul jest znacznie, znacznie wolniejszy.

Serial nie przyspiesza i nie dorównuje intensywności Breaking Bad, dopóki nie zbliża się do końca. Spędza dużo czasu w pierwszym sezonie na analizie rachunków z nieuczciwego domu opieki. Ale, choć może nie być tak pełen akcji jak Breaking Bad, to jest równie wciągający. Jego eksploracja ciemnej strony ludzkiej kondycji jest równie poruszająca.

Mad Men

Peggy uśmiechnięta w Mad Men

Peggy uśmiechnięta w Mad Men

Od The Sopranos po Breaking Bad, wiele seriali z Złotej Ery Telewizji mogło polegać na morderstwach mafijnych i nieudanych transakcjach narkotykowych, aby utrzymać uwagę widzów. Ale Mad Men to w zasadzie serial o grupie dyrektorów reklamowych w latach 60. Siedzą w swoim biurze, paląc papierosy i pijąc whisky, podczas gdy żyją w historycznym klimacie.

Ale mimo, że nie ma tak dużo scen z użyciem broni, Mad Men jest równie wciągający, jak te inne perełki z „Złotej Ery”. To przemyślana wizja wzniesień i upadków lat 60.: kultury, postaw, norm społecznych. Pisanie jest bogate i złożone; postacie są wszystkie skomplikowane i trójwymiarowe, a do życia ożywiają je niesamowici aktorzy.

The Wire

Idris Elba w The Wire

Idris Elba w scenie z The Wire

Źródło: MovieStillsDB

The Wire to jeden z najbardziej realistycznych seriali z udziałem policji, jakie kiedykolwiek powstały, a to oznacza, że na co dzień nie dzieje się wiele. Detektywi z Major Crimes potrzebują lat, aby zebrać dowody przeciwko potężnemu przestępcy, jak Marlo Stanfield, a czasami nawet nie uda się. Ale tak to jest w życiu; to nie jest jak CSI.

David Simon napisał The Wire jako ostre krytyczne spojrzenie na amerykańskie społeczeństwo i zepsute instytucje, które utrzymują podział klasowy i podtrzymują wysokie wskaźniki przestępczości. Trzeba być cierpliwym, ponieważ to nie jest serial pełen akcji — prawie czuje się, jak dokument z perspektywy obserwatora, który autentycznie oddaje społeczności, które przedstawia — ale to jeden z najbardziej wartościowych seriali, jakie kiedykolwiek powstały.

Pluribus

Rhea Seehorn w serialu Pluribus na Apple TV+

Rhea Seehorn w serialu Pluribus na Apple TV+

Po ponad piętnastoletniej pracy nad pulpowymi historiami kryminalnymi w uniwersum Breaking Bad, Vince Gilligan wrócił do swoich korzeni w science fiction, oferując unikalny wgląd w apokalipsę. Podobnie jak The Leftovers, Pluribus koncentruje się bardziej na mentalności po apokalipsie niż na samej katastrofie. Świat wygląda w zasadzie tak samo po przybyciu obcej, zbiorowej inteligencji, ale psychologia ocalałych ulega radykalnej zmianie.

Aby w pełni zrozumieć Pluribus, potrzeba kilku odcinków. Nawet, aby ogarnąć jego szalony, wysokobudżetowy pomysł, potrzeba kilku odcinków. Ale, gdy już zanurzycie się w tej fascynującej science-fiction historii, będziecie wdzięczni, że się na nią zdecydowaliście. Pluribus może wydawać się epicką historią po apokalipsie, ale w rzeczywistości jest to poruszająca opowieść o żalu, samotności i potrzebie kontaktu z ludźmi.