Popular Posts

63 lata później, epizod „Twilight Zone” z Robertem Duvall’em wciąż się ulepsza

Robert Duvall miał imponującą karierę aktorską, a wśród jego ról w telewizji znajduje się odcinek The Twilight Zone, który z każdym kolejnym oglądaniem staje się jeszcze lepszy. Przed tym, jak zagrał w jednym z najlepszych filmów wszech czasów, Robert Duvall był częścią różnych programów telewizyjnych, zaczynając w 1959 roku z antologiczną dramą Armstrong Circle Theater.

Po tym, jak brał udział w projektach takich jak Naked City, The Defenders i The Untouchables, Duvall dołączył do The Twilight Zone autorstwa Roda Serlinga w 1963 roku. Duvall zagrał w epizodzie „Miniature” z 4. sezonu, wyreżyserowanym przez Waltera Graumana i napisanym przez Charlesa Beaumonta. Duvall wciela się w postać Charley’ego Parkesa w „Miniature”, a do dziś jest to jeden z najbardziej wzruszających odcinków The Twilight Zone, który z każdym kolejnym oglądaniem staje się jeszcze lepszy.

„Miniature” To Jeden Z Najwzruszających Odcinków Twilight Zone

Robert Duvall w odcinku "Miniature" z The Twilight Zone

Robert Duvall w odcinku „Miniature” z The Twilight Zone

„Miniature” to historia Charley’ego, mężczyzny, który spędza czas w muzeum, choć nie ze względu na zainteresowanie historią i wiedzą. Charley chodzi do muzeum, aby zjeść niedrogą posiłek w kawiarni i ponieważ jest to jedyne miejsce, gdzie może spędzić czas sam, towarzysząc mu wystawy muzeum.

Pewnego dnia Charley znajduje się w pomieszczeniu muzeum, gdzie znajduje się szczegółowa domek dla lalek. Zafascynowany nim, Charley zajrzy do domu, gdzie widzi drewnianą lalkę. Do swojego zaskoczenia, lalka ożywa, a Charley staje się świadkiem scen z jej życia w domku dla lalek, w tym jej toksycznej relacji z mężczyzną.

Oczywiście, nikt nie wierzy Charley, gdy opowiada o tym, że lalka jest żywa, a kiedy łamie szkło, aby jej pomóc, zostaje umieszczony w szpitalu psychiatrycznym. Charley udaje, że się poprawia, aby go wypuścić, ale ucieka ze swojego domu, aby wrócić do muzeum. Jego rodzina i strażnicy szukają go w muzeum, ale nie mogą go znaleźć, dopóki jeden ze strażników nie zwraca uwagi na domek dla lalek.

Tam widzi Charley, który teraz jest miniaturową figurką, szczęśliwy z lalką, którą obserwował przez kilka dni. The Twilight Zone nie ujawnia, jak to się stało, ale nie musi. Charley był głęboko samotnym człowiekiem, który nie czuł się mile widziany nigdzie, a znalazł szczęście i towarzystwo w najbardziej nieoczekiwany i niezwykły sposób.

„Miniature” nie ma dokładnie tragicznego zakończenia, jak większość odcinków The Twilight Zone, ponieważ Charley otrzymał to, czego chciał, nawet jeśli oznaczało to opuszczenie swojej rodziny i ludzkiego życia. To szczęśliwe zakończenie dla niego, ale trudne dla jego rodziny, która nigdy nie wiedziała, co się stało.

Dlaczego „Miniature” Jest Nadal Tak Dobry Po 63 Lat

Lalka w "The Twilight Zone: Miniature"

Lalka w „The Twilight Zone: Miniature”

„Miniature” to rzadki odcinek „The Twilight Zone”, który dobrze przetrwał próbę czasu i jest nadal aktualny. W swojej istocie, „Miniature” to opowieść o samotności, poczuciu, że nie pasujesz, i poczuciu, że nie rozumieją cię. Charley miał kochającą rodzinę, ale nawet oni nie rozumieli, co Charley czuł i przeżywał.

Samotność i uczucie, że nigdzie nie jesteś mile widziany i akceptowany, to uniwersalne uczucia, z którymi każdy się zmierzył, i, podobnie jak Charley, wielu znalazło ukojenie w konkretnych miejscach i aktywnościach.

Pomimo, że „Miniature” nie jest tak skupiona na sci-fi i horrorze, jak większość odcinków „The Twilight Zone”, to jest jednym z najbardziej wzruszających i relatable odcinków, a także odcinkiem, który został niesprawiedliwie niedoceniony.

1 Rok Przed „The Twilight Zone”, Robert Duvall Zagrał w Kolejnym Ikonicznym Programie Horror

Robert Duvall i Karen Black w "The Outfit"

Robert Duvall i Karen Black w „The Outfit”

The Twilight Zone to jeden z najbardziej znanych projektów w karierze Roberta Duvalla, ponieważ on nie jest aktorem znanym z występów w filmach i serialach grozy, ale wystąpił w kolejnym kultowym serialu grozy zaledwie rok wcześniej. Duvall zagrał w 7. sezonie serialu Alfred Hitchcock Presents w epizodzie „Bad Actor”, gdzie wcielił się w rolę Barta Collinsa.

Collins to aktor z problemami z uzależnieniem, który, po przegraniu roli w konkurencyjnym serialu, stracił do Jerry’ego Lane, ucieka, aby go zabić. Następnie Bart próbuje się pozbyć ciała, ale nie idzie to zgodnie z planem, ponieważ policja znajduje głowę Jerry’ego w pojemniku z lodem.

Chociaż „Bad Actor” nie jest tak znany jak „Miniature” z The Twilight Zone, to jest to świetny wgląd w wczesne lata kariery Roberta Duvalla i jak utalentowany był on już przed swoim dużym sukcesem w The Godfather.

Data premiery
: 1959 – 1964

Stacja
: CBS

Twórca
: Rod Serling

Reżyserzy
: John Brahm, Buzz Kulik, Douglas Heyes, Lamont Johnson, Richard L. Bare, James Sheldon, Richard Donner, Don Medford, Montgomery Pittman, Abner Biberman, Alan Crosland, Jr., Alvin Ganzer, Elliot Silverstein, Jack Smight, Joseph M. Newman, Ted Post, William Claxton, Jus Addiss, Mitchell Leisen, Perry Lafferty, Robert Florey, Robert Parrish, Ron Winston, Stuart Rosenberg

Autorzy
: Charles Beaumont, Richard Matheson, Earl Hamner, Jr., George Clayton Johnson, Jerry Sohl, Henry Slesar, Martin Goldsmith, Anthony Wilson, Bernard C. Schoenfeld, Bill Idelson, E. Jack Neuman, Jerome Bixby, Jerry McNeely, John Collier, John Furia, Jr., John Tomerlin, Lucille Fletcher, Ray Bradbury, Reginald Rose, Sam Rolfe, Adele T. Strassfield

Dodaj komentarz