1
1
1
2
3
Główne spoilery dla 5. sezonu „House of Cards”.
–
Po pięciu latach spiskowania, aby zdobyć (i utrzymać) kontrolę nad Białym Domem, House of Cards, 5. sezon kończy się tym, że Frank Underwood rezygnuje z funkcji prezydenta Stanów Zjednoczonych, tuż przed rozpoczęciem impeachmentu. W konwencjonalnym serialu, taki koniec byłby końcem historii postaci – przebiegły Gaffney, ktoś tak moralnie skazany, że rzeczywisty świat wydaje się spokojny w porównaniu, w końcu odnosi swoje zasłużone karanie. Ale to jest House of Cards, a rezygnacja Franka jest tylko częścią znacznie większego planu, mającego na celu zdobycie prawdziwej władzy. Wraz z doskonałym, trzynastoepisodowym przebiegiem, staje się jasne, że Netflix podniesie stawkę w nieuniknionym 6. sezonie.
W większości, wiele pod-fabuł serialu zostaje rozwiązanych – Tom Yates, żyjący z Claire, zostaje zabity, wszyscy, którzy wiedzieli o manipulacjach wyborczych, są martwi, a lider ICO, Yusuf Al Ahmadi, został uspokojony – więc twórcy mają całkiem dużo wolności, aby określić, co mają zbadać w nadchodzącym roku. Jednak, patrząc na to, co zostaje otwarte i długoterminowy zakres serialu, możemy dobrze wywnioskować, czego się spodziewać.
Sezon 5 koncentruje się głównie na ponownych wyborach Franka, pokazując go, jak manipuluje zagrożeniem terrorystycznym, aby doprowadzić do zablokowania dnia wyborów, oraz wykorzystuje lukę w konstytucji, aby zwiększyć swoje szanse, a następnie łatwo wygrać, wykorzystując swoich przeciwników. Jednak okazuje się, że to również było tylko oszustwem, a jego prawdziwym planem jest awans na wyższy stanowisko – on dostrzega, że w nowoczesnej Ameryce prawdziwa władza leży poza stanowiskiem prezydenta, w sektorze prywatnym, więc zorganizował swoje odejście, aby Claire, jako Pierwsza Dama i wiceprezydent, objęła dowodzenie.
Plan przebiega bez problemów, z wyjątkiem jednego kluczowego elementu – Claire rezygnuje ze swojej wcześniejszej umowy o uniewinnieniu Franka od jego przestępstw, pozostawiając go w obliczu oskarżeń o jego różne nieprawidłowości. To na pewno będzie głównym motorem napędowym sezonu 6, ale zajmiemy się tym konfliktem w momencie, a najpierw skupimy się tylko na Claire. W końcu, głównym celem serialu będzie udowodnienie, że zimna i profesjonalna kobieta udowodni swoją wartość w ciągu pierwszych 100 dni.
Krytycznie, Claire jest prezydentką w czasie wojny. Jej pierwszą czynnością jako przywódczyni Świata Wolnego jest ogłoszenie wojny wobec reżimu syryjskiego, co stanowi zagrożenie, które narastało przez cały sezon. To jeden z aspektów władzy, który jeszcze nie został w pełni zbadany w serialu i na pewno pogorszy już napięte relacje między administracją Underwoolda a prezydentem Rosji, Petrowem. Jak Claire poradzi sobie z rosnącymi presjami i liczbą ofiar – bezwzględna czy bezsilna?

„Moja kolej”
Jedną z innych ważnych kwestii jest jej zespół. Wymieniane są kilka nazwisk na stanowisko wiceprezydenta, ale pod koniec odcinka wydaje się, że Mark Usher jest najbardziej prawdopodobnym kandydatem, sugerując, że to wszystko będzie podkreślone przez niepokojącą, ale oficjalną alianse z samolubnym Republikaninem. Postać Campbella Scotta była jednym z dwóch dużych nowych postaci w serialu (wraz z Jane Davis, grana przez Patricia Clarkson), i niezależnie od tego, gdzie się zatrzyma, obecny doradca na pewno będzie miał kluczową rolę w 6. sezonie. W odniesieniu do reszty Białego Domu, jest to trudniejsze do przewidzenia – nie mamy wielu kandydatów, którzy jeszcze nie służyli (lub nawet żyją). W tej sytuacji, Alex Romero to największe nazwisko bez stanowiska, a biorąc pod uwagę jego zamiary wobec Franka (i jego wezwanie do odejścia), byłby dobrym kandydatem na coś – być może na stanowisko szefa partii, o którym tak bardzo pragnie. Wiemy, że Seth odszedł z funkcji Sekretarza Prasowego, zastąpiony przez Sean Jeffries, który jest równie ambitny, a fakt ten jest próbą ukrycia przez obecne administracje podczas przejściówki, ale ostatecznie się ujawni.
Oczywiście, wszystko to może okazać się jedynie tłem w przyszłym roku. Zakończyliśmy 2. sezon, gdy Frank został prezydentem, a następnie przenosimy się w 3. sezon, aby natychmiast dowiedzieć się, że nie jest tak dobry ani popularny. Jeśli chodzi o linię czasu, Claire przejął władzę około tej pory – w połowie 2017 roku – a biorąc pod uwagę, że 6. sezon prawdopodobnie pojawi się na początku lub w połowie 2018 roku, możliwe, że zobaczymy kolejny skok w czasie. W związku z tym, każdy z tych wątków można łatwo ominąć.
Ważne jest również zauważenie największej zmiany w status quo w 5. sezonie: Claire teraz rozmawia z widzami. 4. sezon zakończył się, gdy ona spoglądała w kamerę, mając zjednoczonego Franka, ale w 11. odcinku jasno powiedziała, że zawsze była w stanie to zrobić, po prostu wcześniej wybierała, aby nie przyciągać uwagi. Teraz jest prezydentem i przyjmuje aktywną, agresywną postawę wobec Franka, co prawdopodobnie się zmieni. A to z kolei wpłynie na sposób, w jaki oglądamy serial. Przez 65 odcinków Frank był głównym bohaterem, unikając wszelkich okropnych czynów dzięki obecności publiczności. Teraz mamy dwóch bohaterów, na których należy zwrócić uwagę, co prowadzi do skomplikowanej debaty moralnej.
Ale prezydenturę Claire zdefiniuje również jej poprzedniczka. Choć wydaje się, że zajęła stanowisko w sprawie Syrii, poprzez odmowę uniewinnienia Franka, również ogłosiła wojnę swojemu mężowi. To dodaje kolejny, wcześniej nieznany aspekt polityczny serialu – jak sobie z takim nagłym odejściem poradzić, jeszcze bardziej nagłym niż nawet u Richarda Nixona – ale to nic w porównaniu z osobistym aspektem.
Istnieje kilka możliwych scenariuszy. Najłatwiejszą drogą jest, aby odmowa Claire uniewinnienia Franka była sposobem na zemstę na swoim mężu po jego nagłym odejściu. Chociaż plan ostatecznie miał służyć jej, był to „dawca”, którego nie prosiła, i chce, aby on to zrozumiał – nawet z jego ryzykownym planem, aby awansować na prezydenta, to on nadal jest jej równym. Jednak to trochę podobne do fabuły o oddaleniu w wczesnej 3. serii, i w przeciwieństwie do tej sytuacji, nie ma realnej możliwości, aby to zakończyć. Jedna alternatywna możliwość to, że serial chce, aby to było prawdziwym upadkiem Franka, a ostateczny proces sądowy w końcu go obali.
Ale, szczerze mówiąc, jeśli jest jedna rzecz, której House of Cards nas nauczyło, to jest to, że zawsze będzie szło w najbardziej ekstremalny sposób w obszarach niejasnej wiarygodności, więc najbardziej prawdopodobnym kierunkiem, w którym zmierzymy się, jest Frank kontra Claire w skali, której wcześniej nie można było sobie wyobrazić. Jak wspomniano wcześniej, wcześniej walczyli, kiedy Claire próbowała sabotować szanse swojego męża w wyborach Demokratycznych, ale teraz jego życie jest w zasadzie zagrożone. Udało mu się zatrzymać postępowie sądowe, cicho czyniąc Romero, dzięki znajomości jego skandalicznej przeszłości, ale to niewiele daje w obliczu jego oczywistych przestępstw. I wciąż pozostaje pytanie, jakie są jego prawdziwe plany w sektorze prywatnym.
Inną rzeczą, której Cards nas nauczyło, jest to, że jest to dość trudne do przewidzenia, więc przebieg walki jest naprawdę niepewny. Jednak, biorąc pod uwagę konstrukcję z 5. sezonu, wiemy, że są jeszcze dwaj kluczowi gracze: Mark Usher i Jane Davis. Te dwaj „właściciele” zostali przedstawieni jako dość nieistotne postacie, które stopniowo ujawniały się jako osoby o ogromnym wpływie i bardzo stanowczym podejściu do prawdy. Podsumowując, ujawnia się, że Davis nadal pracuje nad swoim porozumieniem z Frankiem, mającym na celu przeniesienie go do sektora prywatnego, a więc prawdopodobnie zostanie wciągnięta w jakąkolwiek intrygę zemsty (nawet jeśli jej głównym celem zawsze była Claire w Białym Domu), podczas gdy jeśli Usher stanie się wiceprezydentem, to będzie sojuszniczką Claire (i, jak powiedział Frank, potencjalnym pretendentem do władzy). To tworzy czterostronną walkę o zmieniające się sojusze, reprezentujące różne obszary amerykańskiej władzy.
Obok tego pojawia się również kwestia Doug Stampera. On przyjął winę za śmierć Zoe Barnes (choć poza wzrokiem publicznym) i tym samym za wiele innych niecnych działań Franka, gdy był Whipem i awansował do stanowiska wiceprezydenta. Jednak, jak się okazało, Doug był wplątany w wielki plan Franka, w tym przekazywał kluczowe informacje Tomowi Hammerschmidtowi w Washington Herald, co częściowo doprowadziło go do tego śledztwa; on bierze na siebie winę za to morderstwo, częściowo z poczucia winy za zabójstwo Rachel (jego prawdziwego przestępstwa), ale także ze świadomości, że Claire go przebaczy. Ale jeśli nie zrobi tego dla swojego męża, to mało prawdopodobne, że zrobi to tutaj, i to pozostawia poważny problem, niezależnie od tego, jak rozwiązana zostanie sytuacja ze strony Underwoolda.
Każdy raz, gdy ktoś wydaje się być blisko odkrycia prawdy o Franku, to zostaje powstrzymany. Zoe została zamordowana. Lucas wpadł w pułapkę FBI. A mimo, że Tom Hammerschmidt, dzięki swojej wysokiej pozycji, był trudniejszy do powstrzymania, to nadal nie mógł dotrzeć do sedna sprawy. Z pewnością miał wpływ, przyciągając uwagę do manipulacji, jednak, choć w 5 sezonie podjął większy krok i zaczął badać morderstwa, to wciąż nie jest na właściwej ścieżce; śledził Doug, a nie Franka, i wciąż nie dostrzegł ostatecznego, damningowego połączenia między Peterem Russo a Rachel.
Jednak, ostateczna scena Toma w 5. sezonie sugeruje coś znacznie ważniejszego – on nie wierzy w historię, która jest obecnie opowiadana. Pomimo początkowego skupienia na tym, że Doug był na platformie w nocy, kiedy zginęła Zoe, teraz wyraźnie kwestionuje to, pragnie, aby Stamper udowodnił mu, że się myli; w zasadzie, zaczyna podejrzewać prawdziwy zakres horroru Franka.
To jest główny wątek, który wciąż wydaje się niekompletny i trwa już tak długo, że jego zakończenie bez rezultatu byłoby ogromną stratą, więc na pewno w 6. sezonie zobaczymy jego rozwój. W tym momencie, Tom ma wszystko, co dotyczy wznoszenia się Underwoods, z wyjątkiem Franka, który zabił Petera, więc potrzebuje tylko połączyć te punkty. A poza tym, jest jeszcze wiele innych sprytności; Claire zamordowała swojego kochanka Toma Yates zaledwie kilka godzin przed objęciem prezydentury – to ogromny, nierozwiązany skandal. W rzeczywistości, jedna interesująca możliwość jest taka, że, skoro Frank był źródłem wycieków w Białym Domie w tym sezonie, może ponownie wykorzystać tę kontakt w swojej walce z Claire; szczegóły dotyczące Yates mogą ją zniszczyć, jednocześnie pozostając stosunkowo „czystym”.
Czy taki exposé rzeczywiście stanie się ostatecznym ciosem (dla Franka, Claire lub obu)? Stało się jasne, że żaden artykuł nie doprowadzi do upadku domu, więc wszystko, co Hammerschmidt zrobi, musi być powiązane z większym naciskiem politycznym. Z punktu widzenia fabularnego, Frank na pewno ma z czym się zmierzyć, ale stworzyłoby to przyjemne podobieństwo do Watergate, które podkreśla moc prasy, co w dotychczasowych odcinkach było w dużej mierze pomijane jako narzędzie manipulacji politycznej.
Pomimo tego, że House of Cards na pewno ma jeszcze wiele do powiedzenia, to w oparciu o to, o czym rozmawialiśmy, czujemy wyraźny nacisk na ostateczną konfrontację. Nie wiadomo, jak długo jeszcze będzie trwał ten serial, ale biorąc pod uwagę, że już minęło pięć lat, sezon 6 na pewno będzie na końcu. A z tym wiąże się pytanie, jak ostatecznie to się zakończy. Z poprzednich spekulacji, które są wyraźnie bardzo trudne do przewidzenia, ale jest jeden moment, który warto obstawiać: śmierć Franka.
W oryginalnej książce House of Cards, na której oparty jest serial BBC z lat 90., zainspirowany serial Netflix, Frank Urquhart umiera na końcu – spada z ogrodu na Houses of Parliament – a choć brytyjski serial to początkowo zmienił (zabija Zoe i Mattie równocześnie), to ostatecznie zabił sprytnego premiera na rozkaz swojej żony w trzecim i ostatnim sezonie. W związku z tym, możliwość, że Frank Underwood zakończy serial, umierając, wydaje się nieodłączną częścią całej historii.
Co ważne, serial stworzył możliwość, aby Frank mógł zginąć w dowolnym momencie. Krótkoterminowo, próba zamachu na prezydenta w 4. sezonie pozwoliła Claire zrównoważyć sytuację, ale długoterminowo, wątpliwa wątroba Franka jest dużym czerwonym przyciskiem, który można wcisnąć w dowolnym momencie. Przez większość 5. sezonu jest ona w zasadzie nieaktywna, z kilkoma wzmiankami o zdrowiu, ale możliwość jej awarii została poruszona w finale; twórcy wyraźnie na to zwracali uwagę, sygnalizując, że Frank może zginąć w dowolnym momencie.
Oczywiście, Netflix prawdopodobnie chce to zachować do ostatniego sezonu (chyba że Kevin Spacey chce odejść), chociaż teraz Robin Wright w zasadzie ma równe miejsce, to nie musi być w ostatnim odcinku. To byłoby nieoczekiwane zwrot.
Wszystkie pięć sezonów House of Cards jest teraz dostępne na Netflix.