1
1
1
2
3
Avatar: Ogień i Popiół ma potencjał, aby przewyższyć wiele znanych filmowych serii w box office w 2025 roku, co mogłoby być ogromnym skandalem dla ugruntowanych franczyz. W zaledwie dwóch filmach seria Avatar Jamesa Camerona już stała się jedną z najbardziej dochodowych filmowych franczyz, generując imponujące 5,24 miliarda dolarów.
Jeśli nadchodzący Avatar: Ogień i Popiół będzie kontynuował finansowy precedent ustanowiony przez pierwsze dwa filmy, ukończona początkowa trylogia może pokonać wiele ugruntowanych tytułów. Oryginalny Avatar pozostaje najbardziej dochodowym filmem wszech czasów, zyskiem 2,9 miliarda dolarów, a jego kontynuacja, The Way of Water, zajmuje 3. miejsce z 2,3 miliarda dolarów.
Wiele osób już zakłada, że Ogień i Popiół podąży w tym kierunku i zarobi 2 miliardy dolarów, a nawet istnieje powód, aby wierzyć, że może to być jeszcze więcej, teraz, gdy różnica między częściami jest znacznie mniejsza. Ten duży sukces może być trudną rzeczywistością dla kilku franczyz, które miały znacznie więcej czasu i większą liczbę filmów, aby osiągnąć te same cele.

Trzy miniony z Przepraszam, Mój Mały w kolorowych kombinezonach
Jedna z najbardziej dochodowych filmowych serii wszech czasów, filmy Despicable Me, cicho stała się największym zwycięzcą w box office wśród w pełni animowanych produkcji w historii. Ten sukces można głównie przypisać dominacji Minionów w kulturze popularnej, którzy w zasadzie stali się animowanymi mascotkami lat 2010-tych i później.
Naprawdę trudno uwierzyć, że małe żółte stworzenia, wymyślające bezsensowne słowa, wygenerowały taką ilość bogactwa dla Illumination Entertainment, ale Despicable Me ma przychody, które są bardzo zbliżone do Avatar. Fire and Ash potrzebowałoby zarobić zaledwie 400 milionów dolarów, aby przewyższyć tę animowaną serię, a nie ma wątpliwości, że to się stanie, a nawet więcej.
Dla Despicable Me, utrata pozycji jako jednej z najbardziej dochodowych filmowych serii dla Avatar: Fire and Ash nie byłaby aż tak wstydna; w rzeczywistości jest to wręcz oczekiwane.

Gollum z przerażająco radosnym wyrazem twarzy w The Lord of the Rings: Return of the King
Ogromny symbol filmowania fantasy, który, szczerze mówiąc, wytył drogę dla Avatara, filmy Petera Jacksonsa Władca Pierścieni to prawdziwe hity kasowe, i to z dobrym powodem. Jednak dopiero wydanie bardziej kontrowersyjnej trylogii Hobbit pozwoliło całej franczyzie Tolkiena przekroczyć 5 miliardów dolarów w kinach.
Nie jest to dla Jamesa Camerona zbyt wstydne, że udało mu się to w zaledwie połowie liczby filmów. Filmy Władca Pierścieni były w dużej mierze wydawane w innej epoce kina, i zyskały ogromne uznanie krytyków. W rzeczywistości, Powrót Króla z 2003 roku dzieli rekord najwięcej nagród Oscarów przyznanych pojedynczemu filmowi z Ben-Hur i własnym filmem Camerona, Titanic.
Innymi słowy, **Władca Pierścieni już osiągnął wiele i umocnił swoją pozycję w historii kina. W porównaniu z innymi franczyzami z rozległą liczbą spin-offów, dwie trylogie Tolkiena mogą uniknąć walki o dominację w kulturze popularnej, zachowując w dużej mierze swoją dumę.

Indoraptor w Jurassic World Fallen Kingdom
Kiedy mówimy o box office, filmy Jurassic Park to poważna sprawa, a rekwel Jurassic World zdobył prestiżowe miejsce w czołówce najbardziej dochodowych filmów wszech czasów. W rzeczywistości, seria science fiction jest legendarną od oryginalnego klasyka Stephena Spielberga, ale jej miejsce w łańcuchu filmowej franczyzy już jest zagrożone przez Camerona.
Z siedmioma pełnymi premierami kinowymi, w tym Jurassic World Rebirth, które wciąż są wyświetlane w kinach, filmy przygodowe z epoki prehistorycznej wciąż nie są na wyciągnięcie ręki. Mówiąc jednak, jej mniej-więcej pozytywna opinia krytyków oznacza, że zostaną one przebite przez Avatar w zaledwie trzech filmach. Franczyza wciąż jest potężna, biorąc pod uwagę, że zarobiła ponad 6 miliardów dolarów na całym świecie, bez rozpoznawalnego I.P. na początku.

Optimus Prime w Transformers: The Last Knight
Jedna z długo trwających filmowych franczyz, Avatar, już prawie przeszła Transformers, czyli serię filmów. Roboty w przebraniu były znaczącą siłą na box office, zwłaszcza za granicą, w różnych okresach, od oryginalnych filmów z lat ’80 po panowanie Michaela Bay’a w późnych latach ’00.
Niestety, najnowsza animowana wersja Transformers, Transformers One, okazała się ogromnym fiaskiem w box office, pomimo tego, że była najlepszym filmem z serii, który otrzymał pozytywne recenzje od lat. Z dziewięcioma indywidualnymi filmami, byłoby bardzo wstydliwe, gdyby Cameron przekroczył łączny zysk z Transformers przy trzech razy mniejszej liczbie filmów.

Luke Hobbs (Dwayne Johnson) i Dom (Vin Diesel) z filmu Fast Five patrzą sobie w oczy.
Niewiele tytułów filmowych wygenerowało serie tak rozległe, jak filmy Fast & Furious, w których występuje Dominic Toretto (Vin Diesel). Przechodząc od stosunkowo realistycznej serii kryminalnej do wysokobudżetowej, pełnej akcji, z niewiarygodnymi efektami specjalnymi, nie trudno zrozumieć, jak ciągły sukces filmów wpłynął na ich zakres i ambicje.
Z dziesięcioma filmami fabularnymi i jednym spin-offem w tym samym uniwersum, seria Fast & Furious stała się niezaprzeczalnym mistrzem box office, zyskiem przekraczającym 7 miliardów dolarów na całym świecie. Jednak, jeśli Avatar: Fire and Ash będzie kontynuować tradycję poprzedników i zarobi więcej niż 2 miliardy dolarów, seria Camerona prześcignie Diesel’a.
To jest niemalże śmieszne, że filmy Avatar już tak bardzo się od siebie odróżniają od Fast & Furious. Fast & Furious nawet miało potencjał, aby jeszcze bardziej się od siebie oddali wraz z premierą jedenastego głównego filmu, ale produkcja niestety od dłuższego czasu jest wstrzymana. Prawdopodobnie nie będzie w stanie nadrobić zaległości wobec Avatar.

Logan od Hugh Jackmana prowadzi X-Men w The Last Stand
Rzadka, zakończona seria mierzy się z Avatar, współczesna dominacja filmów superbohaterów w dużej mierze zawdzięcza się oryginalnej serii X-Men od Fox. Prawa prawdopodobnie wróciły do Marvel Studios, ale Fox miał imponujący okres, prowadząc ukochanych mutantów z komiksów. Jednocześnie, był to również okres, w którym czasami występowały spadające zyski.
Mając pomiędzy 13 a 14 filmami, w zależności od tego, czy Deadpool & Wolverine powiązane z MCU, może być uwzględnione, seria X-Men od Fox ma znaczącą przewagę nad science fiction Jamesa Camerona, z całkowitym przychodem przekraczającym 6 miliardów dolarów (bez D&W). Avatar: Fire and Ash przekraczający X-Men byłoby niewiarygodnym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę, jak ważną pozycję X-Men kiedyś zajmowały i ile filmów wyprodukowali.

Gal Gadot jako Wonder Woman i Ben Affleck jako Batman w DCEU
Teraz oficjalnie zakończony po przejęciu przez DC Studios, dawny DC Extended Universe pozostawił po sobie nierówny dorobek. Chociaż konsensus krytyków był bardzo zróżnicowany, często skłaniający się ku negatywnym opiniom, fakt pozostaje taki, że filmy z DCEU zarobiły ponad 7 miliardów dolarów w 15 filmach.
Jednak, jeśli Avatar: Fire and Ash osiągnie podobny wynik, jak The Way of Water, epicka science fiction Camerona bez problemu pokona DCEU. Kilka filmów z DCEU nie osiągnęło oczekiwanych wyników, co jest jedną z przyczyn, dla których Warner Bros. teraz odnowia tę własność z DC Universe.
Niemniej jednak, biorąc pod uwagę, że DCEU miał na swoim boku Batmana, Supermana i Wonder Woman, jego wyniki są niezaprzeczalnie rozczarowujące. Jeśli Avatar: Fire and Ash rzeczywiście przewyższy długo działający filmowy cykl z pięciokrotnie większą liczbą filmów w kinach, byłoby to monumentalne upokorzenie, którego nigdy nie można było zignorować.
Data premiery
: 19 grudnia 2025
Czas trwania
: 197 minut
Reżyser
: James Cameron
Scenarzyści
: Amanda Silver, Rick Jaffa, James Cameron, Josh Friedman, Shane Salerno
Producenci
: Jon Landau, James Cameron

Sam Worthington
Jake Sully
* 